Skoro miało nie być o muzyce (dlaczego, no dlaczego nie o muzyce! ^^) wiec postanowiłam coś popisać o niczym innym jak o nauce języka koreańskiego i o...Mnie :D (ciekawe połączenie:D).
Całe moje życie próbuje się zmobilizować i pokonać moją niechęć i nie przyswajalność do języków obcych jednak moje wrodzone lenistwo mi na to nie pozwala (nie ma to jak przyznawać się publicznie do swoich zalet ) :D. Nawet ciężko mi się wziąć za siebie i nauczyć się mojego ukochanego języka koreańskiego (nie mam zielonego pojęcia jak ja się dogadam z moim przyszłym koreańskim mężem :P). Pomimo moich szczerych chęci mój zapał szybko się kończy.
W każdym razie chyba nie jest jeszcze ze mną tak źle bo mimo wszystko coś tam w zakresie podstawowym już umie i dalej ambitnie szukam stronek internetowych gdzie mogę sobie przyswoić ten piękny język :).
Ostatnio natknęłam się na stronkę gdzie są internetowe lekcje języka koreańskiego.
Jak dla mnie bardzo fajna i przede wszystkim prosta stronka, gdzie można jako tako podstawowe słówka załapać ^^.
Oto link:
http://www.internetpolyglot.com/polish/lessons-ko-pl
Co zauważyłam i co mnie cieszy jest coraz więcej i więcej tych stronek z nauką języka koreańskiego.
Chociaż znając życie i siebie samą, pomijając moje szczere chęci i miłość do Korei to i tak wiem, że ciężko mi będzie się zmobilizować i zabrać za naukę :D
Widzisz Kayoru miało nie być o muzyce i wyszło co wyszło :D.
Zdecydowanie pewniej i bezpieczniej się czuje jak jest o muzyce :D dlatego tradycyjnie dołączę na koniec coś z dedykacją dla Ciebie :*
Saranghae moja Kochana :**
Nawiązując do Twojego poprzedniego wpisu ( kawałek, który ostatnimi czasy puszczam na okrągło)
Ailee - On Rainy Days
Boozer
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz