wtorek, 16 kwietnia 2013

Aj, aj, aj...

Mętlik w głowie mam "na na na", chyba za długo było w miarę normalnie! A "to" przecież się u mnie nie godzi! Jakby to wyglądało, gdyby wszystko szło po mojej myśli... toż to oszczerstwo! Ja to chyba jestem jakąś pieprzoną postacią z "romantyzmu"! Nie powiem strasznie uwielbiałam, właśnie tą epokę w szkole - ale bez przesady, NIE we własnym życiu! Taaa, ciągnie swój do swego xD
Tak ogólnie to ostatnio śniły mi się różne rzeczy i dzisiaj je sprawdziłam w senniku, a dokładnie zaczęło się od tego, że ktoś mi ściął włosy (we śnie xD). Ja sprawdzam i co wyszło:
- ścinać: uwolnisz się od przeszłości
- mieć ścięte: zmartwienia
Wydaje mi się, że bardziej pasuje to podkreślone, bo to ktoś mi ściął włosy i w ogóle od tego wszystko ZNÓW zaczęło się walić (czyt. nie ogarniam samej siebie i wszystkiego wokół)!
Do tego dzisiaj w nocy miałam dziiiiwny sen, bo sikałam w nim buhahahahaha i w sumie dlatego sprawdziłam sennik :D Wiecie co mi wyszło?!
- sikać: ktoś pomoże ci w trudnej sytuacji
Jak pięknie się składa! TO przecież oznacza najbliższy weekend, co Boozer? ;) Będziesz moim zbawicielem! :D Btw, Anako na Ciebie nawet nie liczę - Leniwa Mendo! ;*
Ps. Booozer jak tam paca licencjacka? I nie, nie nabijam się! :P
Ps II. Anako, a jak tam twoje bezrobocie, ku końcowi? I nie, również się nie nabijam! :D
Ps III. Apropos drugiej części pierwszego zdania w moim poście (zdążacie?) to u mnie chyba nie może być normalnie, wystarczy spojrzeć na ten wpis i już wiesz, że z tą osobą jest coś nie tak... xD
Ps IV. Żeby zatrzeć złe wrażenie wrzucę coś ekstra :D
Teen Top - Miss Right
Lubie tą piosenkę, jest taka wesoło-rytmiczna xD
Super Junior KRY - Promise You

W kółko to puszczają na http://www.shoutcast.com/radio/Kpop :D
 ULALASESSION - Beautiful Night
Chłopaki są genialni! Już Wam o nich wspominałam :) Tylko, że jeden z nich zmarł na raka :(((((( więc nie wiem czy będzie możliwość jeszcze ich usłyszeć :((((( Ale warto oglądnąć "Immorlat Song 2"- i nie tylko ze względów na nich, ale też wielu innych wspaniałych wykonawców tj. SuJu, FT Island i wiele wiele innych :D
Ps V. Dobra kończe. Saranhae Chingu
Kayoru

środa, 3 kwietnia 2013

SuJu :*

Super Junior.
Mój osobisty, uzależniający, niezawodny i niezastąpiony polepszacz humoru ^^.
Super Show 4. Wiem, że to żadana nowość ale polecam. Chociaż podejrzewam że wam tego polecać nie trzeba ( zwłaszcza Kayoru ):D.






No i jak tu ich nie kochać  ?! No jak :D?! Chociaż podejrzewam, że ja jestem bezstronna bo tak bardzo ich ubóstwiam :D Jak dla mnie to oni mogliby wyjść na scenę i zamieniać tlen w dwutlenek węgla, a  i tak byłoby to mistrzostwo :D. I aż mnie krew zalewa, że nie będę miała okazji iść na ich koncert ( no chyba, że zdarzy się jakiś OGROMNY cud ).

Co do samego Super Show to klasa koncert. Niby człowiek widział i słyszał  już te utwory na żywo a i tak uśmiech z twarzy nie schodzi :D. O Boziu, czuje się teraz jak jakaś nastolatka jak bym mogła to bym wlazła w ten monitor a i tak zostaje mi tylko powzdychać i popiszczeć sobie w samotności :D.
Solo Leeteuka i Eunhyuka ahh nie do opisania jeszcze raz ahh ^^ ( inne solówki z koncertu też niczego sobie :D ) . No i reszta koncertu wygłupy chłopaków na scenie. Rozrywka w czystej postaci :D. Poległam przy Rokuko zwłaszcza przy końcu jak się wszyscy na siebie kładli :D:D A już całkiem mnie rozbroili przy Do Re Mi :D
Tak swoją drogą to jak ja tak reaguje na ich występy a dzieli nas monitor to ciekawa jestem co by było na żywo?:D. Chyba bym tak padła trupem jak nic . No ale przynajmniej byłby to szczęśliwy koniec:D.
P.S1. Dzięki Kayoru za opowiadanie. Wiesz co lubię :P. Co prawda dopiero 6 rozdział ale ahh.  Jeszcze cała piękna i spokojna noc przede mną :D. Domenico mój Boże ideał po prostu  ideał. Chociaż jak by mi przyszło z takim obcować to byłby szybki koniec nas obojga :D:D No a poza tym jak wspomniałam dopiero początek, ale dziękować autorką, nie próżnowały jeśli chodzi o akcje :P.
P.S2. Mój licencjat szlak trafił (chyba ) :/ Pierwszy dzień po powrocie z wolnego a mój promotor tak nas pozałatwiał i tak nam nerwów napsuł, że chyba starczy do końca semestru. :/ Ażeby go coś trafiło.
P.S3. Ogarnęła by się w końcu która i wsparła mnie w tym naszym śmietniczku bo się czuje opuszczona :D
Boozer.

wtorek, 12 marca 2013

Lepsze jutro ^^

Troszkę zaczyna wiać pustkami na tym naszym śmietniczku ^^

W przeciwieństwie do mojego ostatniego posta, dzisiaj mam bardziej pozytywny nastrój :D.
Może to też dlatego, że jutro wracam do domu. Pasuje w końcu naładować akumulatory:). Odreagować i oderwać się od wszystkiego. Spotkać się z Wami ( będzie tylko brakować Kayoru).
Chociaż tutaj nie zapeszając też zaczyna się układać. Z dnia na dzień małymi kroczkami dostosowuje się do nowej rzeczywistości. Może jednak nie zwarjuje :D

Florence + The Machine - Never Let Me Go


Się nakręciłam ostatnio na tą piosenkę. Wiem, że to nie jest żadna nowość. Kiedyś tam obiła mi się o uszy ale nie zwróciłam na nią uwagi.
Za to ostatnie dwa dni tylko ona mi leci w słuchawkach. Mega kawałek, ma coś w sobie jak dla mnie przynajmniej.

A wracając do mojej obsesji :D
No i  co słychać u mnie w zakresie mani koreańskiej ? :D
Jak narazie nie mogę doczekać się dramy City Conqeust.  Prędzej umrę niż się doczekam. A najgorsze jest to, że się napaliłam czekam i czekam a tu ciągle nic i mnie z tego powodu zaczyna coś trafiać ( i jak człowiek ma być zdrowy i się nie stresować ?!:D)  W każdym razie z racji tego, że potrzebna mi była do przetrwania  jakaś fajna drama z pomocą przybył Lee Min Ho i jego najnowsza drama Faith. W sumie już wcześniej chciałam ją sobie obejrzeć, ale nie mogłam się zebrać bo zawsze było coś. Jednak będąc dopiero przy początku to już teraz wiem, że Lee Min Ho kolejny raz udowodnił, że warto go ubóstwiać ^^. Drama jest naprawdę fajna i warta zalukania. Chociaż napewno nie zachwyci mnie tak jak City Hunter to i tak będzie jednym z moich faworytów ( jakże mogło być inaczej skoro to Lee Min Ho :D) Ale wyłączając jego osobę, to reszta bohaterów też jest ciekawa i ( jak narazie ) nie denerwująca np. partnerująca Min Ho Pani Doktor . Noo w każdym razie polecam Wam moje Dziewuszki. Uff ale się rozpisałam, no ale to dlatego, ze nie mam z kim się podzielić moimi wrażeniami :D Znacie to uczucie :D
A jak tam u Was ? Macie do polecenia coś ciekawego do oglądniecie ? :)

Chociaż wracając do dzielenia się wrażeniami. To odniosłam ostatnio w tym zakresie mały sukces ^^ Po trzech latach wiercenia dziury w brzuchu K i P w końcu udało mi się im wkręcić parę k'popowych kawałków. Chociaż podejrzewam, że to krótkotrwały zapał ( dalej nie będę miała o czym z nimi rozmawiać :D). 
W każdym razie K jest totalnie zakochana w Big Bang - Haru Haru. Dzwoni teraz do mnie z pretensjami, że nic nie robi tylko na okrągło tego  słucha bo nie może przestać :D. A mi się dziwiła wcześniej jak może mi się coś tak wkręcić :D.

Więc na koniec i dla przypomnienia.
Big Bang - Haru Haru.

Boozer.

poniedziałek, 4 marca 2013

Pomocy ...!

Na wstępie ostrzegam, że post jest pisany pod wpływem emocji i to nie tych pozytywnych, więc wątpię czy wyjdzie z tego coś fajnego i  konkretnego.
No więc...AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA
Jak mnie zaraz coś tu na miejscu nie trafi to będzie cud!
Ok..jestem zdeczka skołowana!
Ta praca licencjacka mnie już całkowicie dobije...Brak jakiegokolwiek skupienia. Nie jestem wstanie z siebie nic wykrzesać. Chociaż porównując moje wczorajsze wypociny do dzisiejszym to i tak poezja.
Już człowiek zadowolony, w miarę dobrze to wychodzi  a tu bum! jeden telefon, który potrafi wyprowadzić z równowagi i  całe skupienie szlak trafił.
Zmęczona...niewyspana.. a to w niczym nie pomaga.
Chyba wręcz przeciwnie.
A spróbować coś w Polsce załatwić przez telefon ( dodzwonić się !) czy internet to już całkowicie masakra. Nawet z takimi drobnostkami jak bilety. Po co oni podają nr telefonu na swoich stronach internetowych czy takie informacje z udogodnieniami jak rejestracja online jak i tak nic z tego...Jak i tak trzeba wszystko załatwiać osobiście. Bez sensu, logiki i przemyślenia.
To co potrafią ludziom podnieść ciśnienie to się w głowie nie mieści.
Aha i jeszcze jedno faceci to jedne wielkie chamy ( nie no przesadzam, ale trafił mi sie taki jeden :D )
że aż ręce opadają. .. No bo skoro jestem jedną dziewczyną to JA się mam dostosować. BUC!!
Aż mi się nie chce o tym pisać.

Także tak w wielkim skrócie zaczął mi się tydzień..Yupii... Mam nadzieję, że chociaż reszta tygodnia będzie mnie wkurzająca.
Boozer.

wtorek, 26 lutego 2013

Shut Up Flower Boy Band -> POMOCY!

Chciałam zacząć w końcu powtarzam w końcu jakąś dramę! bo już dawno nic nie oglądałam i co? i co? Najpierw pisze że nie w moim regionie... potem że serwer... eh.. na love-drama nie ma i jak ja mam to oglądnąć? Jeśli to gdzieś znajdziecie bez ściągania podeślijcie linka..bo nie chce mi się bawić w ściąganie.
P.S Wolę polskie napisy. :*

Ewentualnie proszę o jakieś fajne tytuły których nie widziałam :)                         
                                                                                                                                                    Anako

środa, 20 lutego 2013

Już jestem :)(:

Piszę piszę bo mnie jeszcze któraś stąd wyrzuci :( Rzeczywiście mam trochę zaległości jeśli chodzi o nasz śmietniczek przyznaje się bez bicia (aleee... na komentarze odpisałam :P)
Zaczynając to... muszę się zgodzić z Boozerkiem,bo chociaż już aż tak nie szaleję za SuJu (po tym poście posypią się skargi wiem wiem...ale ja naprawdę ich kocham mimo tego że są chwilowo na 2 planie :) to wiadomość o tym że będą w Europie Kayoru mogła sobie darować...bo no co tu ukrywać jeszcze w tego lotka nie wygrałam. Zastanawiam się nad napadem na bank :) do wy na to?? Tak dużo ich wszędzie :)
Temat Song Joong Ki nam się przeciąga ;) Powiem wam, że sama nie wiem czemu tym razem to nie mój typ bo...


no co tu ukrywać świetne ciacho :) Ale mimo wszystkich ochów i achów to jakoś brakuje mi w nim tego czegoś :) (heh ale ja wybredna ostatnio jestem) i chyba naprawdę Kayoru wzięło bo pierwszy raz nie było odpowiedzi a poruszyłam temat DONGHAE :)


Stwierdzam po raz kolejny, że zaczyna mi odbijać :)

Pamiętaj Kayoru, że my się zawsze rozumiemy więc twój zamotany wpis z recenzją filmu zrozumiałam :D a tak apropo to muszę się wziąć za coś..i mi się ostatnio YB przypomniało o ludzie....Jang Geun Suk... eh...

Kamsahamnida Kayoru !!

 Piosenka jest śliczna a obrazek taki kochany po prosu nie mogłam uwieżyć, że to ty napisałaś ( nie to że nie wierzę w twoje uczucia) ale ty piszesz zawsze inaczej i to jest taki trochę szok ale bardzo miły. Tak jakoś się od razu lepiej zrobiło. Dobrze wiedzieć, że po tylu latach nadal Was mam Saranghae:*

Wklejam link zawczasu bo zapomnę a nawet fajna pioseneczka : https://www.youtube.com/watch?v=Xw_jCLTQobc&list=PLgyxPQqhtaivQrGcJxOO-P6wH2gNPoXRl


Skoro to śmietniczek to wrzucę jeszcze tak bez ładu i składu zdjęcia :

Tak tak teraz mogę powiedzieć na pewno że mam obsesję ... no ale kto by nie miał?? (Dlaczego ja tego zdjęcia nie widziałam wcześniej??) <3 <3

                                          przy okazji znalazłam sobie nową tapetkę :)


A że już późno (w sumie jak zwykle kiedy piszę posta) znalazłam jeszcze coś ...



                                                  DOBRANOC :*******

                                                                                                                                                   Anako :)

wtorek, 19 lutego 2013

Czyli śmietniczek...

Jak Boozer powiedziała w poprzednim poście: jak śmietniczek, to śmietniczek - krótko i na temat ;)
Znalazłam bardzo sympatycznie-pozytywną piosenkę, przy której zawsze mam uśmiech na twarzy.
Ponieważ nie jestem dobra w wyrażaniu własnych uczuć (*.*), dedykuję ją Wam dziewczyny! Tekst przekazuje wszystko co chciałabym Wam powiedzieć (może bez tego śpiewania :P jak przesłuchacie będziecie wiedziały o co chodzi xD)
Bruno Mars - Count on me 


http://www.tekstowo.pl/piosenka,bruno_mars,count_on_me.html

Plus taki mały dodatek:
Ps. Zmobilizuję się i na pewno odpiszę na twoje posty Boozer! ;) Tylko jeszcze Anako mogłaby się więcej udzielać :P
Kayoru

poniedziałek, 18 lutego 2013

Introwertyk :D

Ok skoro to śmietniczek to śmietniczek :D
Wrzucam coś na co się natknęłam ostatnio, co opisuje dobrze  nasz charakter
 ( przynajmniej mój, a znając was to wasz też ). My wcale nie jesteśmy ASPOŁECZNE :D My jesteśmy po prostu Introwertykami :D. W każdym razie gdy się na to natknęłam to te 10 punktów jak nie w połowie to w całości pasują do mnie :)

http://demotywatory.pl/3963534

Boozer.


niedziela, 17 lutego 2013

Śmietniczkowy wpis :D

Brakowało mi naszego Śmietniczka.

Po dłuższym czasie w końcu chwila oddechu, gdzie mogę leniuchować do woli i poświecić czas tylko dla siebie ( niestety nie na długo).
Siedzę sobie teraz spokojnie popijając kawkę a w słuchawkach gra mi Block B -Nillili Mambo ( dzięki Anako...  :D)  Boże juz dawno nie bylam tak szczęśliwa i wyspana :D.
I to niesamowite uczucie kiedy po dłuższym czasie mam otworzone w przeglądarce 100tys. youtubowych stron i nie wiem na co mam się pierwsze skusić i oglądnać. Kocham to!!
Uczucie oderwania się od wszystkiego i przeniesienia się w całkiem inną rzeczywistość. Nikt i nic nie uspakaja mnie i nie poprawia mi tak humoru jak pooglądanie i posłuchanie sobie czegoś związanego z k'popem. Za wszczepienie u mnie tego uzależnienia będę Ci Kayoru dziękować chyba do końca życia:D. Chociaż z drugiej strony ma to swoje minusy ( nie wiem czy można to tak określić ). Kiedy przez ten miesiąc ambitnie trzymałam się od tego wszystkiego co związane ( szeroko powiedziane ) z k' popem nagle nie miałam za bardzo co robić na internecie a co za tym idzie zaczęło mi się nudzić wiec zaczęłam częściej wychodzić z domu i do ludzi ( O Boże jak to zabrzmiało, ale nie potrafię tego ująć inaczej. Podejrzewam,że wy będziecie wiedzieć o co mi chodzi). Z tych nudów nawet zabrałam się porządnie i w końcu za studiowanie :D Mniemam, że gdybym dalej  śliniła się do monitora  oglądając jakieś nieziemskie koreańskie dramy czy teledyski to ciężko by mi było przebrnąć przez tą sesje ( a i tak nie było mi łatwo ). W każdym razie chodzi mi o to że pomijając to wszystko ( np. może nie byłabym tak aspołeczna :D! ) to i tak kocham to moje małe nie małe uzależnienie.
Momenty takie jak te, kiedy słucham sobie muzyki ( na teledysku śmigają mi boscy SuJu )  i czekam z niecierpliwością i utęsknieniem na nowa dramę z Kim Hyun Joong są bezcenne i warte oblania studiów ( nie to taki żarcik :D ). Podejrzewam, że wiecie dokładnie o co mi chodzi.

Teraz może troszkę mniej filozoficznie ;)
Wrzucam trzy pioseneczki, które słucham non stop przez ten weekend. Jak dla mnie bardzo relaksujące ;)

So Ji Sub (Ft. Huh Gak, Mellow) - Such A Story 

 


Kim Bo Kyung- Rocking ( tak na marginesie dziewuszka

 ma fajne kawałki. Śpiewała ost do City Huntera )

 

 

HuhGak  - 1440 ( tak jak napisałam coś lekkiego i na odprężenie ) 

 

 

No i na koniec wisienka na torcie wczorajszego wieczoru jak zwykle chłopaczki nie zawiedli i udowadniają ciągle ze warto ich wielbić :D ( tak na marginesie  Zhou Mi nagrał też fajny kawałek do tej płyty pt." Distance Embrace")

Super Junior-M_BREAK DOWN

 

 

 

Dobrze na spokojnie siąść i się oderwać od wszystkiego. Zwłaszcza, że od poniedziałku pasuje się wsiąść w końcu za prace licencjacką no i uporać z tymi moimi jak na ten moment wielkimi problemami. Jednak taki weekend był mi bardzo potrzebny. Parę rzeczy ważnych przemyślałam, dużo poleniuchowałam. Chociaż jak to określiłyśmy ostatnio mamy tendencje do zadręczania się więc podejrzewam, że na długo nieoderwę się od moich depresyjnych myśli.   Mam nadzieję, że dotrwałyście do końca mojego wołającego o pomstę do nieba  wpisu:D. Jak narazie na tym kończę. Czekam na kolejny weekend, w którym się spotkamy naładujemy akumulatory i co najważniejsze wzajemnie podobijamy :D
Saranghae moje Kochane :**
Boozer.


czwartek, 14 lutego 2013

Walentynki!

I oto dzisiaj są Walentynki! W sumie to prawie ich koniec, ale nie o tym teraz mowa!
Jak to z Wami bywa, nie dostałam żadnych życzeń... ale nie, nie! Nic nie oczekiwałam! Bo nawet żadnej odpowiedzi nie uraczę, więc spoko przyzwyczaiłam się do Waszej beznadziejności (w tym przypadku) .


W Dniu Świętego Walentego
Masz życzenia z serca mego!
Od początku znajomości
w moim sercu stale gościsz
I zostaniesz tam do końca,
Bo to rzecz nieustająca Chingu
!
Jestem twoją walentynką,
uśmiechniętą twą dziewczynką.
Może nie wiesz, lecz ja wiem
i chcę ci powiedzieć, że Saranghae!

Tak w ogóle to nie ma to jak spędzić 13h poza domem, o płatkach, kanapce, 2 mafinkach i batonie (Clemence uratowała mi życie z mafinkami i batonem xD) w Walentynki będąc singlem! Nie ma co padam z nóg, ale co robię pierwsze? Włączam kompa i piszę posta na blogu! Och zapomniałabym o końcówce zjedzonych chipsów xD Wiem że późno, ale nie mogłam się już powstrzymać! Tak głodna byłam! '',''
Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaale! Znalazłam swoją miłość (tak moje serce jest pojemne :P ale teraz jest inaczej, bo można rzec że zdradzam Donghae!) i to jaką! Jest idealny! Inteligentny, utalentowany, przystojny, sympatyczny, męski, zabawny, miły, słodki, oczytany.................. cały MÓJ!
Oficjalnie! Przedstawiam Wam moją miłość życia: Song Joong Ki!
A! Zapomniałam dodać, że jesteśmy sobie przeznaczeni!
Oto i dowód: Song Joong-ki , born September 19, 1985 <= widzicie to 19 września!
  

Ps. Kyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!
      Super Junior wraca do Europy!!!!!!!!!!!!!!
      http://www.allkpop.com/2013/02/super-junior-to-kick-off-their-5th-world-tour-super-show-5-in-march 
      Jest tylko jedno "ale" - jesteśmy spłukane...   �_�
 Kayoru

niedziela, 3 lutego 2013

Najlepszy film świata!

Wiecie jak powstaje najlepszy film świata? Ja nie wiem, ale za to wiem jak się nazywa!
"A Werewolf Boy" - dlaczego tak myślę... oglądnęłam film ze względu na JoongKi po koreańsku, bo jeszcze nie ma napisów. W sumie to też obejrzałam bez napisów z nudów, ale już kiedyś chciałam go oglądnać. Wiedziałam że będzie dobry oraz jak większość koreańskich ekranizacji lekki. Nawet nie wiecie jak sie cholernie pomylilam!
Oglądając bez napisów rozumiałam piąte przez dziesiąte. Na początku miałam nawet ochotę przewijać co będzie dalej (gdy były za długie dialogi), ale tego nie zrobiłam, oglądnęłam całość. Nawet nie rozumiejąc języka można zrozumieć co się dzieje, co mniej więcej mówią, po scenerii, akcji, gestach, emocjach i poszczególnych słowach. Po jakimś czasie nawet nie zwracałam uwagi, że to nie mój język, oglądałam to tak jakbym wszystko rozumiała... Emocje wzbierały się we mnie ogromne, w momencie (nie będę spojler'ować) gdy powiedział "nie odchodź" myślałam że pęknę! Tak też było, łzy zaczęły mi płynąć ciurkiem... i tak do samego końca. Nie mogłam ich powstrzymać, aż mnie zaczęło ściskać w gardle. Nawet na końcowych napisach przeżywałam płakając. Nie będę opisywać o czym jest opowieść. Wystarczy powiedzieć, że warta obejrzenia.
Po części nienawidzę film za to jak się kończy, pewnie dlatego że nie znoszę takich zakończeń. Mimo to nie umiem przekazać słowami, co tak naprawdę mnie uwiodło. Historia, tak wciągająca, delikatna i czysta... przede wszystkim gra aktorska i chyba ogólna całość. Tak sobie myślę, może dobrze zrobiłam oglądając film po koreańsku. Byłam w stanie skupić się na tym co aktor chciał przekazać przez swoją postać. Nie rozpraszały mnie żadne napisy i widziałam każda emocje zawartą w danej scenie.
Nadal czuję w sobie niedosyt, że za mało, że chce więcej! Dlatego mam nadzieję, że Wy też oglądniecie ten film i może spodoba się Wam tak bardzo jak mi ;) Jak dla mnie ten film jest BEST of the best!!!

Wybaczcie że tak zagmatwane, ale napisałam to od razu po obejrzeniu, wiec pod działaniem impulsu :P Szczerze powiedziawszy nie wiem czy zawarłam to co chciałam Wam przekazać... zapewne nie xD

Saranghae.
Kayoru

środa, 30 stycznia 2013

Fighting!

Aaaaaaa! Macie już dość? Bo ja tak!
Za dużo rzeczy mi siedzi w głowie! Tak naprawdę nic konkretnego, a nie wspomnę już o tym, że nie jest to coś czym powinnam się w tym momencie zajmować. Mam czasem ochotę się tak wyłączyć, chociaż tak na chwile, żeby odpocząć. Cholerne myśli! Kto by pomyślał, że własne przemyślenia potrafią tak przerastać człowieka ( tak Anako mówię tu o mojej ''inteligencji'', ta która mnie przerosta i przeraża hahahaha). Ale jak tak sobie pomyśle, to dobrze, że mam Was! Nie wiem jakby było bez Was, na szczerze nie muszę sobie tego wyobrażać :)

Miało być dobrze... było... jest... będzie... ech...
Dlatego krzyczę: "FIGHTING!!!".
Bo się nie poddam! Mimo wszystko! Wy też prawda?!
Będziemy krzyczeć razem?


Wrzucam coś, co powinnam przestać słuchać (tym to chyba się tylko dobijam)
Tablo feat. Lee Sora - Home

I piosenkę, którą powinnam słuchać (posiada więcej optymizmu xD)
BtoB - Wow

Kayoru

niedziela, 6 stycznia 2013

Witam w nowym 2013 roku :)

Żadna z Was widzę nie kwapi się do napisania posta więc mam zaszczyt napisać pierwsza w nowy rok :)
Dzisiaj raczej mało napiszę o K-popie a to ze względu na to, że przed sesja pilnuję się żeby nie wchodzić na żadne dramy i nowe piosenki ogólnie nowości;] (P.S Kayoru i tak zdążyła mi pokazać urywki chyba 2óch dram które chcę teraz oglądnąć :) mianowicie Shut Up!Flower Boy i Iris.)
Drugą kwestią tego,że nie będę o tym pisać jest moja pogłębiająca się depresja :) (nie bierzcie mnie tylko teraz za skończonego smutasa) Nie mogę nawet zwalić na zimę bo śniegu nie ma :( no ewentualnie na zbliżające się TE DNI!
Więc tak jest sobota siedzę w domu i nudzi mi się jak cholera...a tak apropo to ten komputer mnie zabije kiedyś nerwowo!! Nie mając co robić wzięło mi się właśnie (godz. 23.36) na wspomnienia. Może też przez to, że niedawno zgrywałam Kayoru zdjęcia... No więc w pierwszej kolejności przypomniałam sobie trawki :) i przy okazji piosenki z tego okresu :

Np. :
http://www.youtube.com/watch?v=afoSkSPR3yc

http://www.youtube.com/watch?v=7g8uHOh0v0E

i nie zapomniane:

http://www.youtube.com/watch?v=7VvUiJtr6Cg

http://www.youtube.com/watch?v=CavzrY9sp1I

Specjalnie podaje linki żebyście wlazły :)

Wrzucę wam jeszcze takiego przymulacza ale ta piosenka jest świetna.

http://www.youtube.com/watch?v=RUi54JTgL5s

Ogródki i te sprawy to już wogóle wiecie jaki moge mieć humor. Przymulam tu strasznie ale musze sie do kogos odezwać bo mi smutno :(

Mam nadzije, że u Was jest dużoooo lepiej a przynajmniej chciałabym żeby tak było :) i mam nadzieję że to już ostatni taki mój zmulony wpis.


Saranghae chingu :**

Nawet nie moge zdjęcia dodać prez ten komputer wrr......

<3                                                                                                                                              Anako